Zamek Bolków -stara warownia na Zamkowym Wzgórzu

Zamek Bolków -stara warownia na Zamkowym Wzgórzu

  • Wpis: Wrz 01, 2013
  • Przez:
  • Komentarze: 0

Warownia Bolesława II Rogatki, która kiedyś pilnowała najważniejszych szlaków rejonu, a dziś … co ma Zamek Bolków do pokazania?

Ostatnio na zamku w Bolkowie byłem, kiedy jeszcze studiowałem (a było to bardzo dawno temu). W ostatni weekend wybrałem się z rodziną sprawdzić co tam się zmieniło.

Dojazd

Miasto Bolków stanowi łącznik dróg krajowych nr 5 i 3, obie drogi przechodzą przez Bolków, choć się nie krzyżują.

W mieście na każdym dużym skrzyżowaniu znajdują się drogowskazy podpowiadające kierunek jazdy do zamku. Już z daleka widać warownię górującą nad okolicą, więc łatwo zorientować się co do kierunku jazdy.

Dobra wiadomość jest taka, że parking znajduje się tuż przy samym zamku, więc wejście do zamku Bolków nie wymaga forsownego podejścia.

Złą wiadomością jest płatność za miejsce postojowe, całe szczęście odpłatność jest nieduża – całe 2zł/h. Pozostawiamy samochód na parkingu i udajemy się krótkim podejściem do bramy wejściowej do zamku.

Zwiedzanie

Wejście na zamek jest odpłatne. Bilety kupujemy w kasie zlokalizowanej tuż za główną bramą wejściową. Bilet kosztuje 7zł. Niestety nie ma biletów rodzinnych.

Po wniesieniu opłaty udajemy się na dziedziniec. Widok na okolicę z tego miejsca zapowiada ciekawe widoki z wieży górującej nad okolicą.

Parę chwil później wchodzimy na wewnętrzny dziedziniec zamku. Tutaj znajduje się sklepik z pamiątkami, mała restauracja oraz małe muzeum z salką wystawową.

Zamek Bolków to nie jest olbrzymi zamek obronny, ale obiekt warowny strzegący ważnych szklaków handlowych. Najciekawsze jest to, że bardzo wiele elementów dawnego zamku stoi do dziś i stosunkowo niewiele ucierpiało w podróży przez wieki, pełne zawieruch wojennych.

Na początek kierujemy się do wejścia na wieżę. Najpierw stromymi drewnianymi schodami dochodzimy do wejścia zasadniczego wieży. Jak w każdej budowli średniowiecznej, schody wiją się w ciasnym skręcie, a stopnie są stosunkowo wysokie.

Zawsze zastanawiało mnie dlaczego w średniowieczu, gdzie ludzie raczej nie należeli do wysokich (przeciętny wzrost to 160cm), budowano tak wysokie stopnie.

Z uwagi na to, że schody wiją się w ciasnym korytarzu nie za bardzo można mijać się z ludźmi idącymi w przeciwnym kierunku. Na pomoc przychodzą specjalne pomieszczenia, w których można poczekać na „zmianę kierunku” potoku ludzi.

Po 5-10 minutach wspinaczki schodami wychodzimy na szczyt wieży. Jeszcze parę schodków i chodzimy po koronie wieży.

Widok okolicy spełnia nasze oczekiwania. Widać wszystko w okolicy jak na dłoni, a w dodatku przejrzystość powietrza pozwala zaglądnąć dość daleko. Trzeba pamiętać, w wietrzne dni, o ciepłym ubraniu.

Przez całą wspinaczkę schodami czuć przeciąg pędzącego powietrza. Na szczycie wieży jest całkiem przyjemnie, zwłaszcza w promieniach jesiennego słońca. Na koronie za to można poczuć siłę wiatru.

Po zapoznaniu się z widokami schodzimy z powrotem do postawy wieży i udajemy się zwiedzić pozostałe zakamarki warowni. Zaglądamy również do salki wystawowej „minimuzeum”.

Wewnątrz makiety zamków, parę eksponatów rynsztunku rycerskiego oraz … miecz Władysława Łokietka. Ciekawie prezentuje się drzewo genealogiczne polskich władców na jednej ze ścian.

Wracamy na dziedziniec, gdzie oglądamy parę armatek oraz sporej wielkości „dziurę w ziemi”, która dawniej stanowiła pewnie studnię.

 

Czy warto?

Zamek Bolków to bardzo dobrze zachowana warownia jak na polskie warunki, gdzie zawieruchy wojenne niszczyły wszystkie tego typu umocnienia. Warownia jest bardzo fotogeniczna i pozwala na zapoznanie się z układem pomieszczeń w tego typu obiektach.

Niestety brakuje ciekawych informacji na temat technik budowania, życia w takich zamkach oraz ciekawostek z jego historii. Wprawdzie przy minimuzuem znajduje się parę tablic informacyjnych, jednak są to spisy faktów i dat, które raczej nie napawają do wnikliwego czytania.

Do tego dobrano czcionkę, która ładnie wygląda, ale kompletnie nie ułatwia czytania treści informacji.

Na dodatek chcieliśmy kupić metalowe znaczki (plakietki), które kolekcjonujemy przy zwiedzaniu różnych miejsc. W sklepiku możemy kupić takie znaczki z Muflona, Ślęży, Śnieżnika i wielu innych miejsc Dolnego Śląska – zamek Bolków jest … niedostępny.

Warownia w Bolkowie to ciekawa atrakcja na rodzinny wypad, choć pobyt i zwiedzenie zamku nie zajęło nam więcej niż godzinę. Dlatego planując weekendowy wyjazd, warto wstawić zamek na trasie wycieczki, a nie jechać tam wyłącznie dla tej atrakcji.

W przyszłym roku może uda nam się pojechać na zlot Gotów – Castle Party. Scenografia gotowa jest od setek lat, ciekawe jak … Goci.

Przydatne informacje

Poniżej link do strony internetowej zamku Bolków:

http://www.zamek-bolkow.info.pl/

Tagi: , , ,